Czesc kibicom
Od dawna staram sie czytac grupe w szczegolnosci merytoryczne kwestie,
jednak do tej pory nikomu nie odpisywalem,
gdyz bylyby to glownie zwroty:
-zgadzam sie;
-nie zgadzam sie.
Dlatego tez w zwiazku z tym proponuje niektorym szukania kolegow na ircu.
{to tak a propo na marginesie}
Jednak zeby takowa "burza mozgow" jaka tu czasem odbywa sie
(po naradzie z malzonka, zreszta studentka socjologii) miala sens
mam tez okazje podzielic sie z wami
pewna wizja prowadzenia druzyny pilkarskiej.
Wieksza czesc z was wymienia na poziomie poglady (konstruktywne),
wiec chetnie wyslucham dodatkowych pomyslow.
Po pewnych doswiadczeniach roznych ludzi narodzilala sie koncepcja,
ktora moze zbawic nasza reprezentacje (ktoz by nie chcial).
Przypisuje ja wszystkim, ktorzy raczyli cos dodac.
Pewne zalozenia zostaly juz zweryfikowane przez praktyke,
reszta to tylko jeszcze prototyp.
Z wyksztalcenia jestem programista,
a
internet to moja pasja (dlatego tak was polubilem-wspolne
zainteresowania).
Razem ze znajomymi zyje z opracowywania projektow komputerowych
symulujacych (na podstawie rzeczywistych danych) pewne zdarzenia.
W zaleznosci od dziedziny i zastosowania
dane sa przetwarzane w odpowiedni sposob dajac wyniki
pomagajace przewidziec.
Nie jest to zadna magia :)
Poprostu technologia idzie naprzod.
System wykazazuje tylko prawdopodobienstwo,
ale jak zycie zdazylo potwierdzic, ulatwia podejmowanie decyzji.
Jako byly pilkarz (ale nie zawodowo-juniorow), nadal entuzjasta
uznalem ze moze tak sprobowac szczescia tez w futbolu.
Nie obawiam sie, ze ktos ten pomysl wykorzysta,
gdyz Nobla nikt za to nie dostanie (w tej dziedzinie).
Jedyne co moglo by mi zagrozic to konkurencja,
tylko ze ja sportem jako dzialacz nie zajmuje sie.
Zludne jest tez zeby ktos chcial to kupic.
Zostaje tylko wierzyc ze tak ja linux
ktory rozwinal sie dzieki srodowisku studentow zapalencow,
tak za pare lat w ten sposob beda grac najlepsze zespoly.
A nam bedzie zaszczyt..
Zatem jak powinno wygladac typowe zgrupowanie?
Nalezy zachowac pewne priorytety.
Najpierw zadbac o ludzi z motoryka (czyli wyrobiona kondycja)
Skoro znalezli sie juz sportowcy
zaczac od scalenia tej grupy indywidualnosci
i wyrobienia wniej pewnej charyzmy-charakteru-solidarnego kolektywu.
Przede wszystkim integracja zespolu
(jeden za wszystkich, wszyscy za jednego)
+ zajecia teoretyczno-praktyczne.
Kazdy musi czuc sie jak swoj, ale nie jak swieta krowa.
Wychodzac na murawe boiska jest waznym ogniwem
calej tej spolnosci
i od wszystkich zalezy nie tylko wygrana ale i przegrana.
Konsekwencje ponosza wszyscy, z trenerem na czele.
Uczulic na wszelkie przejawy przywodztwa w grupie,
i tworzenia sie podgrupek - niesportowej rywalizacji.
Wyrozniac tylko po meczu.
Natomiast przed meczem kasuja sie dyspozycja kazdego na rowno,
dopiero boisko zweryfikuje forme z ostatnich godzin.
(Tym samym slusznosc decyzji personalnych na podstawie "mocy" przyblizonej
czyli inteligencji i techniki oraz wytrzymalosci)
Na inteligencje sklada sie ich mentalnosc-
rozne predyspozycje (cechy, zespol zachowan)
przydatne takie jak kreatywnosc
(tworcza zdolnosc wyobrazni do blyskotliwego wyszukiwania nowych rozwiazan),
wyczucie zmyslowe-celnosc itp.
Aktualna skutecznosc tych cech okresla
stan emocjonalny, a w tym morale.
Powinno sie o to zadbac.
W duzej mierze wplywaja na to zjawiska z niedalekiej przeszlosci
jak i zdarzenia terazniejsze (przyszlosci).
Znaczenie ma tu rola jakiegos lidera (zwiazane z gra) albo trenera.
Duze skupienie uwagi na atmosfere.
Klimat olbrzymiej mobilizacji,
ale zblizony jak do wielkiej waznej wyprawy,
a nie stresujacego egzaminu (negatywne temu skojarzania utrudniaja).
Nastawienie nie moze byc zbyt powazne,
a zarazem wlozona musi byc ogromna wola walki.
I temu ma sluzyc motywacja:
"Gramy dla kibicow, ale przede wszystkim dla siebie
oraz swojej rodziny by mieli za co przezyc".
Nie myslec kategoriami, ze za jeden mecz dostac slona pensje,
lecz ze dobry mecz moze otworzyc kazdemu droge do slawy i tejze kasy.
(natomiast brak honoru doprowadzic moze do "spadku notowan")
Napewno juz samo zwyciestwo zostanie wynagrodzone.
W dodatku kazdy nastepny udany wystep przybliza do chwaly.
Nalezy podkreslic iz
jest wielu ktorzy z zaangazowaniem poswieciloby sie, majac taka okazje,
gdyz samo powolanie do kadry to wileki prestiz i szansa zaistnienia.
(nie kazdy jednak moze sprobowac pokazac sie).
Glowne aspekty planu -
Przy opracowywaniu skupilem sie bardziej na strategii sposobu gry,
gdyz to ma w przyblizeniu ~ 75 % wplywu na przebieg meczu.
Przestala mnie juz interesowac taktyka.
(najczestrze ustawienia: 442 dla pesymistow lub optymistysznie 352,
albo ofensywnie 433 badz defensywnie 541)
gdyz ma mniejszy wplyw na wynik, a bardziej na styl.
Ponadto rozgrywki zespolowe maja swoja specyfike.
Kazdy musi miec swiadomosc jako kolektyw - jak jego czesc.
Na boisku czasu jest malo na myslenie (szczegolowe),
niektore rzeczy musza byc przygotowane.
Tytulem wstepnego szkolenia teoretycznego t.zw. tablica:
(kiedys wzorem w tej specjalizacji byl Andrzej Strejlau,
lecz zamiast ulepszac swoja koncepcje ciagle
szukal tylko argumentow do przekonywania wlasnej racji
i tak stracil wiele lat na nicosci
a wszystkie jego nowinki zostaly dawno przerobione)
Ogolny zarys-
I.
poszczegolny gracz musi wiedziec co zrobic kiedy posiadamy pilke
i co zrobic gdy ja stracimy
(za realizacje zalozen jest odpowiedzialny trener,
ktory wyselekcjonowal pilkarzy)
II.
Zespol jako calosc;
jak przeprowadzic akcje aby oddac strzal na bramke (nie wstrone bramki,
nie chodzi o niecelny, ale w prostokat;)
III.
Gdzie, a wiec ktoredy droga gdy przeszkadza rywal.
IV.
Kiedy nalezy oddac inicjatywe - zachowanie sie po
zdobyciu gola oraz po stracie
V.
Nalezy przy tym wszystkich przekonac dlaczego tak, a nie inaczej.
ZADANIA MUSZA BYC PRZEJRZYSTE I ZROZUMIALE DLA ZAWODNIKA
a trener (jako autorytet czlowieka)
nie moze naduzywac swojej funkcji do przesadnego podwazania
kompetnecji i kogokolwiek jako osoby.
Reprezentuje nie tylko siebie ale tez caly zespol.
/szacunek dla kibicow ale to oczywiste.
Szczegolowy opis urozmaiconego treningu
(realizacja wczesniejszych zalozen):
prawdziwy trening to proba generalna przed meczem (zapoznanie).
To nie rozgrzewka, gimnastyka przeplatana samymi wrzutkami
i nudnymi zajeciami prowadzenia pilki
(Nawyki i powtarzanie zostawmy mlodzikom szkolonych w klubach).
To jest caly cykl najwazniejszych fragmentow gry
(jak naprzyklad stale fragmenty - rzuty wolne itp.,
ale rowniez sposoby kombinacji akcji ofensywnych,
warianty obrony itd.)
Na kazdego rywala stosowac rozne rozwiazania
Im wiecej wariantow tym lepiej,
lecz do pewnego stopnia.
Zostawic tez swobode improwizacji zawodnikom.
Swoje manualne zdolnosci (np. strzaly na bramke)
kazdy moze rozwijac indywidualnie zostajac po treningu
i przyswajac az do doskonalosci.
Do tej funkcji tzw. 'warsztatowca'
nadaje sie ktos kto bedzie uwaznie kontrolowal
i ocenial czesniejsze zalozenia
ewentualnie wylapywal bledy (pozdrowienia dla eksperta p. Jacka Gmocha)
Oto wyjsciowy sklad kadry:
Jesli pilkarz na co dzien gra na lewej stronie
to jego nominalna pozycja jest wlasnie taka
i do takiej gry powinien byc dopasowany
(a nie odwrotnie, ze do pozycji dopasowuje sie pilkarza)
Takie wariacje maja pozytywny skutek tylko z wybitnymi zawodnikami.
Powolywac tych ktorzy sa skuteczni w reprezentacji,
nawet jesli nie idzie im najlepiej w klubie.
Nie liczac odwrotnie na to ze jesli gra bardzo dobrze w klubie to
i w reprezentacji rownie skutecznie zagra.
Warto zauwazyc ze dzieje sie tak z pilkarzami grajacymi na zachodzie.
[ Ranking pilkarzy wedlug pozycji na dzien dzisiejszy.
Jesli nie dolega im nawet najdrobniejszy uraz to mozna spokojnie dac
im kredyt zaufania i wystawiac od poczatku,
o ile nie ma zaleglosci kondycyjnych.
Sugerowalem sie umownym wskaznikiem umiejetnosci,
wypadkowej = skladowych psycho-fizycznych
tj. technika, szybkosc, zaangazowanie, wytrzymalosc, doswiadczenie,
skutecznosc itp]
Bramkarze:
Dudek (doswiadczony a wiec rowna forma, nie schodzi ponizej minimalnego
pulapu,
ale jak zawodza zawodnicy z pola to i on nie potrafi nic wybronic)
albo Majdan (chimeryczny ale za to ma zadko wysoka intuicje,
potrafi tez wziac na siebie odpowiedzialnosc w zlych momentach)
w rezerwie Kowalewski (mlody, zdolny i juz troche obyty-ograny,
perspektywistyczny coraz lepszy)
Bramkarz powinien byc uczulony na rozne kwestie w zaleznosci od sytuacji.
I tu mala uwaga:
W sytuacji sam na sam bramkarz moze zrobic co chce
(nawet wyjsc na przeciw).
Kiedy rywal jest w posiadaniu pilki, a ich akcja
nie jest prowadzona skrzydlem (tylko mniej wiecej srodkiem)
bramkarz powinien maksymalnie byc cofniety
na wlasnym polu bramkowym i nie dac zaskoczyc sie strzalem z dystansu.
(loby itp.)
Jednak juz z kata rzadziej padaja strzaly
(i przygotowanie do dosrodkowania jest nastawione na wyjscie w przed pole).
Obroncy (tylko 2-dwoch):
Centrolewy i centroprawy
(mozna smiac sie mylac to z polityka, ale nie mieszac z nia;)
Najlepiej nadaja sie tu Ratajczyk (mocny,nieustepliwy)
lub Rzasa badz Kozminski (sprytny jak malo kto) jako LCO
Na drugiej pozycji w takiej obronie Jacek Bak (solidny, trudny do przejscia)
w rezerwie Zielinski (doswiadczony zaliczyl MS)
i Glowacki (najlepszy przyrost wsk.-ow, zaprocentowal udzial w MS)
Graja tylko na wlasnej polowie.
Kazdy scisle odpowiedzialny za krycie swojej czesc pola karnego,
a w stalych fragmentach gry za konkretnego przeciwnika.
Tylko obroncy musza wygrywac pojedynki jeden na jeden.
Ale jest to latwiejsze gdyz opiera sie na przeszkadzaniu i wybijaniu
aby zwolnic lub przerwac akcje rywalowi.
Obroncy i bramkarz tworza najbardziej komunikujaca sie ze soba formacje.
sa zawsze najblizej wlasnej bramki jesli nie ma przyniej nikogo z pomocy.
Pomocnicy (6):
skrajny lewy pomocnik defensywny Kaczorowski rezerwa ?E. Smolarek
-"- prawy -"- -"- P.Swierczewski -"- Hajto
-"- lewy -"- ofensywny Kosowski -"- Kielbowicz
-"- prawy -"- -"- Dawidowski -"-
... wiecej »