Marcin Ostrowski wrote:
(...)
> bez wzgledu na cene. Argumentacja byla taka: wszystkie
kaski zrobione sa z
> tloczonego styropianu, ktory lamie sie podczas uderzenia pochlaniajac
> energie. Podobno ma byc
> tak niezaleznie od ceny i modelu.
(...)
Czy sie znam, rzecz dyskusyjna. Wtrace jednak i swoje trzy grosze.
Praktycznie calkowicie zgadzam sie z postem Olka, ale z jednym "ale".
Sprzedawca nie mial racji mowiac ze kask pochlania energie niezaleznie
od marki. Styropian, owszem jest na kazdym kasku. Rzecz jednak w rodzaju
tego styropianu i rodzaju jego pokrycia. Ostatnio widzialem w Geancie
kaski firmy Noname :-) ktore pomimo ze maja nalepione certyfikaty
jakosci na oko moga doprowadzic do kalectwa. Wewnetrzny styropian oblany
jest jakims paskudnym, twardym plastikiem ktory przy uderzeniu ma szanse
popekac na ostro. Pomijam tu kwestie ergonomii takiego kasku (ksztalt
wnetrza, wentylacja... ). Inny przyklad to np daszek. Teoretycznie
glupstwo, ale zle wykonany i umocowany moze poranic przy upadku.
Raz juz widzialem kask dziecinny ktory tatus kupil synkowi w sklepie.
Nad wisla dzieciak wywalil sie i kask polamal sie "na ostro". Z kasku
sterczaly ostre kawalki plastiku....
Tak wiec oprocz nazwy i bajeranckiego ksztaltu, za COS jednak sie
placi zamiast 90PLN np 250-300.
--
Pozdrower
Grzesiek
______________________________________________________________________
Pierwsza Internetowa Gielda Rowerowa mailto:gjanc...@astercity.net
http://www.igr.prv.pl/